2008-01-21 DuzyFormat / Kowalscy Hongkongu Dziecko zajęłoby nam zbyt dużo czasu. W Hongkongu modnie jest nie mieć dzieci. No i pracodawca od razu lepiej na ciebie patrzy źródło (i cały tekst): gazeta.pl
Czytaj też: 2008-01-21 Detronizacja Boga ojca To nie jest oskarżenie mężczyzn. Nie mówimy: ?Jacy oni byli źli?. Po prostu tak było napisane prawo, takie były obyczaje. Rozmowa z Moniką Rudaś-Grodzką i Kazimierą Szczuką XIX-wiecznej władzy absolutnej ojców
2008-01-21 Muzykofilia doktora Sacksa Opisuje, co jest w stanie wyprawiać w naszym mózgu muzyka. Sam miał halucynacje, że słyszy mazurki Chopina
2008-01-21 O strachu przed sąsiadem W Polsce, gdy dochodzi do sporu, ludzie albo rozwiązują go od razu, albo go tłumią, albo idą do sądu
Poprzednich 10 tekstów w tym dziale: 2008-01-21, Detronizacja Boga ojca 2008-01-21, Muzykofilia doktora Sacksa 2008-01-21, O strachu przed sąsiadem 2008-01-21, Co zrobić z hałaśliwym sąsiadem? 2008-01-21, 6 stycznia 1928 r. Posługa duchowo-handlowa 2008-01-21, Auld Lang Syne 2008-01-21, 13 stycznia 1932 r. Uzdę trzyma policjant 2008-01-21, Zielone wzgórza krwi 2008-01-21, Giełdowa gra narodowa 2008-01-21, Asterix i Łukaszenko
W tym samym dziale :Kowalscy Hongkongu Dziecko zajęłoby nam zbyt dużo czasu. W Hongkongu modnie jest nie mieć dzieci. No i...
Usta premiera Często zaskakiwałem ludzi, którzy mieli mnie za krwiożerczego siepacza. Rozmowa z Rafałem Grupińskim, sekretarzem stanu...
Kule świszczą coraz bardziej Zdzisio mówił: ?Józek, będę grał sierotkę Marysię, konia, kozę! Wszystko... oprócz zieleni, fioletu, ultramaryny?. Ja...
Zabijali we mnie Heidi Podczas igrzysk w Montrealu jakiś dziennikarz zapytał trenera pływaczek NRD, dlaczego jego podopieczne mają takie...