Robert Sutor i Erik Josefsson w Krakowie Dziś w Krakowie spotkanie w Robertem Sutorem (w-ce prezesem IBM) i Erikiem Josefssonem ( przedstawicielem... >>
Wiadome niusy
2008-01-21
Wiadomosci / s Debata w brytyjskim parlamencie ws. traktatu lizbońskiego
Traktat z Lizbony różni się tylko niewiele od odrzuconej Konstytucji Unii Europejskiej - uznała Komisja Spraw Zagranicznych Izby Gmin w specjalnym raporcie przedłożonym posłom. Jutro, brytyjski parlament rozpoczyna debatę nad ratyfikacją lizbońskiego traktatu. Członkowie komisji parlamentarnej jako przykład podali fragment poświęcony polityce zagranicznej Unii Europejskiej. W stosunku do odrzuconej konstytucji w traktacie lizbońskim wprowadzono tylko dwie kosmetyczne poprawki. Jedna nie ma charakteru wiążącego, a druga jest zmianą tytułu urzędnika kierującego unijnymi sprawami zagranicznymi. W konstytucji mowa jest o ministrze spraw zagranicznych, natomiast w Traktacie z Lizbony o wysokim przedstawicielu do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Raport komisji krytykuje rząd za świadome pomniejszanie roli traktatu oraz znaczenia projektowanych w nim instytucji unijnych i przypomina, że rządząca Partii Pracy obiecała przeprowadzić referendum w sprawie Konstytucji Unii Europejskiej. W reakcji na raport, brytyjski minister spraw zagranicznych David Miliband powtórzył rządową tezę, że referendum nie jest potrzebne, gdyż traktat z Lizbony to nie konstytucja i do jego ratyfikacji wystarczy decyzja parlamentu. Jutro w Izbie Gmin rozpoczyna się debata parlamentarna w sprawie traktatu i zapowiada się ona burzliwie.
Prezydent Lech Kaczyński wyraził zadowolenie z deklaracji rosyjskiego ministra spraw zagranicznych o gotowości normalizacji stosunków z Gruzją. Siergiej Ławrow przewodniczył rosyjskiej delegacji, która przyjechała do stolicy Gruzji na inaugurację prezydentury Micheila Saakaszwili. Lech Kaczyński, który także przebywa w Tiblilsi powiedział, że cieszy się, że minister Ławrow był obecny w gruzińskiej stolicy. Siergiej Ławrow po uroczystościach spotkał się zarówno z Saakaszwilim, jak i z liderami gruzińskiej opozycji. W rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że jest duża szansa na odwilż w napiętych dotąd rosyjsko-gruzińskich stosunkach. "Usłyszeliśmy zdanie zarówno władzy jak i opozycji w kwestii normalizacji naszych stosunków. Potwierdziliśmy naszą gotowość do tego. Oczywiście za słowami powinny pójść konkretne ruchy. My jesteśmy do tego gotowi i mamy nadzieję, że gotowi są też Gruzini" - powiedział szef rosyjskiej dyplomacji. Wcześniej podobne deklaracje składał zaprzysiężony dzisiaj na prezydenta Micheil Saakaszwili. Kilka dni po przeprowadzonych 5 stycznia wyborach w kilku wywiadach telewizyjnych Saakaszwili stwierdził, że liczy na nowe otwarcie w stosunkach z Rosją. Rosyjsko-gruziński kryzys trwa od czterech lat. W tym czasie wielokrotnie dochodziło do incydentów dyplomatycznych, a Rosja wprowadziła embargo na import gruzińskich win. Gruzja oskarża Rosję o wspieranie dwóch separatystycznych republik - Abchazji i Południowej Osetii.
Prezydent Lech Kaczyński powiedział w Tibilisi, że cieszy się, iż prezydentem Gruzji został człowiek, który jest przyjacielem Polski. Polski prezydent brał udział w zaprzysiężeniu Micheila Saakaszwilego. Spotkał się z nim także w cztery oczy. Będzie też rozmawiać z przestawicielami gruzińskiej opozycji. Polskim dziennikarzom Lech Kaczyński powiedział, że cieszy się, że kryzys w Gruzji minął i zostały przeprowadzone wybory. Jak mówił, Gruzja jest dla Polski państwem strategicznym i bardzo ważnym.
Na lotnisku Heatrow rozpoczęła się operacja wywiezienia z pasa startowego samolotu Boeing 777, uszkodzonego w czwartek podczas dramatycznego lądowania awaryjnego. Operacja potrwa zapewne kilkanaście godzin. Uszkodzona maszyna waży 200 ton i trzeba ją przewieźć 500 metrów do hangaru, gdzie technicy specjalnej komisji lotniczej będą badać, co było przyczyną nagłej utraty ciągu przez oba silniki. W pierwszej fazie, kadłub zostanie nieco uniesiony na podnośnikach hydraulicznych i poduszkach powietrznych. Potem pod samolot zostanie podłożonych osiem brezentowych stropów. Następnie dwa dźwigi uniosą samolot i złożą go na wielokołowych platformach, na których przewieziony zostanie powoli do hangaru. Tam eksperci komisji badania wypadków lotniczych wymontują i zbadają wszystkie elementy mające wpływ na pracę silników. Oczekuje się, że ich raport będzie gotowy pod koniec lutego.
s Radsław Sikorski odwiedzi Moskwę Do Moskwy przybędzie około18 polski minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski. Oficjalny program wizyty rozpocznie się...